Wakacje bliżej natury. Czy warto postawić na wynajem kampera?

Jeśli jesteś zainteresowany, to przeczytaj może przemyślenia na temat wynajmu kampera.

Planowanie wakacji czas zacząć

Jesteśmy w trakcie planowania wakacji. Mamy dwóch synów w wieku 5 i 8 lat. Chcielibyśmy w tym roku zrobić coś wyjątkowego i zastanawiamy się czy wynajem kampera byłby fajnym pomysłem. Byliśmy już na wczasach nad naszym polskim morzem, wynajmowaliśmy pensjonat. Udało nam się raz skorzystać z wyjazdu all inclusive organizowanego w całości przez biuro podróży. Jednego roku wakacje spędziliśmy odwiedzając znajomych. W tym roku chcielibyśmy powrócić do korzeni. Jako bezdzietna para, żeby choć trochę pobyć bliżej natury jeździliśmy pod namiot. I to były fajne wakacje. Niestety ostatnimi czasy pogoda nie rozpieszcza i trudno przewidzieć czy namiotu nie zmiecie jakaś poważna ulewa z wichurą. Zawsze myślałam, że wynajem kampera to strasznie dużo zachodu i może lepiej kupić nowe auto. Porozmawialiśmy ze znajomymi podróżnikami, którzy zaproponowali nam wynajem kampera, który jest ich własnością. I na początek chyba właśnie najlepiej skorzystać z opcji na wynajem kampera i zobaczyć, czy nam się ta forma spędzania wolnego czasu spodoba. Może się bowiem okazać, że to co pięknie wygląda w katalogach nijak ma się do rzeczywistości i wcale aż tak bardzo nam się nie podoba.

Jak się zabrać za wynajem kampera?

Zacznijmy od popytania znajomych. Warto bowiem wybrać sprawdzoną wypożyczalnię. Upewnij się też czy oferta ma limit kilometrów, może się bowiem okazać, że trasa, którą zaplanowaliście jest nie do zrealizowania z powodu przekroczenia ilości kilometrów. Następną ważną według mnie rzeczą jest wybór modelu. Nie warto oszczędzać i brać jakiegoś zdezelowanego pryka. Skoro i tak musimy wydać na niego sporo kasy to może warto wybrać model bardziej komfortowy. Będziecie przecież spędzać w nim/z nim całe wakacje. Myślę, że warto spróbować czegoś nowego, bo wynajem kampera to jak się okazuje nie taka skomplikowana sprawa. Na ten moment wynajem kampera wydaje nam się fajną opcją i w tym roku właśnie tak spróbujemy spędzić wakacje. Mamy nadzieję, że naszym chłopakom też się spodoba i połkną bakcyla podróżowania.